Natura na zdjęciu

 

Fotografia przyrodnicza jest specyficzną dziedziną, w której jedna rzecz odrywa a ogromną rolę, czyli przypadek.

Zwierzę nie będzie nigdy świadomie pozować do zdjęć. Robienie zdjęć w przyrodzie, to jak wybranie się na polowanie.

Zresztą sam Włodzimierz Puchalski – pierwszy i najwybitniejszy polski fotograf przyrody nazwał tę sztukę bezkrwawymi łowami. Cyfrowa technologia pozbawiła użytkowników jeszcze jednej chwili oczekiwania – czy faktycznie nasz cel został ustrzelony i to prawidłowo. W tej chwili możemy bez problemu sprawdzić praktycznie od razu efekty swojej pracy.

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie – czy faktycznie warto poświęcić swój czas na zdjęcia przyrody. Przecież są albumy pełne kolorowych fotografii, praktycznie wszystkich żyjących na naszej ziemi gatunków zwierząt. Jednak, jeśli ktoś nie próbuje tego typu fotografii, nie zrozumie, w czym rzecz. Warto jedna przy tym pamiętać o jednym – tak jak my kochamy robiąc zdjęcia, tak samo musimy kochać przyrodę. A to, co kochamy również drzymy szacunkiem.

A czym w zasadzie jest fotografia przyrodnicza?

Aby za bardzo nie myśleć, wystarczy prosta definicja przyrody. Według słownika j.polskiego PWN przyroda to ziemia, woda i powietrze wraz z żyjącymi na nich oślinami i zwierzętami.

Czyli do fotografii przyrodniczej możemy zaliczyć fotografię krajobrazu jak i roślin i zwierząt. Sprawa wydaje się zbyt prosta – znajdujemy interesujący nas obiekt i cyk.

Czy jednak tak jest w rzeczywistości? Niekoniecznie.