Cyfra – a po co?

 

Mając ograniczone możliwości przechowywania i przekazywania informacji, nigdy nie opiszemy czegoś dokładnie. Zarówno cyfrowe, jak i analogowe sposoby przechwytywania i przechowywania obrazów, dźwięków i innych informacji wiążą się z tym, że część z nich będzie utracona lub przekłamana. Prześledźmy to na przykładzie fotografii. Podczas robienia zdjęcia obraz odwzorowywany jest na kliszy lub matrycy. Tutaj, zakładając, że układ optyczny jest tej samej jakości, rzeczywistość lepiej odwzoruje fotografia tradycyjna. Obraz przy przekształceniu na formę cyfrową jest mniej dokładny. Dodatkowo jest on zwykle poddawany kompresji, co powoduje dalsze pogorszenie jakości. Więc po co nam fotografia cyfrowa? Ma ona wiele dodatkowych zalet. Przede wszystkim jest tańsza, ale także łatwiejsza do dalszej obróbki. W przeciwieństwie do analogowej, może być kopiowana wielokrotnie bez utraty jakości, nie traci również tej jakości z czasem. Samo kopiowanie tradycyjnych klisz powoli je niszczy, czasem już wykonując drugi raz odbitki ze starej kliszy, zobaczymy różnicę.